Podróżowanie po Papui jest bardzo drogie. Zaskakująco drogie, jak na miejsce, w którym prawie na każdym kroku człowiek styka się z niewyobrażalną wręcz nędzą. Jedną z głównych przyczyn tego stanu rzeczy, jest niemal kompletny brak infrastruktury komunikacyjnej. Nowa Gwinea jest najbardziej górzystą wyspą świata, blisko 3/4 jej powierzchni porośnięte jest gęstym lasem deszczowym. Wzdłuż południowego
czytaj więcej: pieniądze
Jednym, aczkolwiek nie jedynym powodem, dla którego Nowa Gwinea należy do najmniej przyjaznych ludziom miejsc na świecie, jest endemiczna malaria. Niemal cały obszar wyspy i otaczających ją wysepek są rejonem endemicznego występowania malarii (patrz mapka) – wyjątkiem są tereny położone powyżej 2000 m. n.p.m. - taką wysokość przyjmuje się bowiem za granicę zasięgu występowania komarów
czytaj więcej: malaria
Surat jalan (dosłownie: list podróżny) to zezwolenie na pobyt w interiorze Papui. Bez niego ani rusz. Oficjalnie, przebywanie na terenie prowincji i przemieszczanie się w jej obrębie, objęte jest restrykcjami administracyjnymi. Tak czy inaczej nie wszystkie rejony są otwarte dla cudzoziemców, natomiast podróżowanie po tych dostępnych wymaga rejestrowania się na posterunkach policji i
czytaj więcej: surat jalan